Miejsca nurkowe


 

DAN banner

W wodach wokół Sarandy, wciąż kryje się wiele tajemnic i niespodzianek. Resztki budowli antycznych, liczne wraki i ślady historycznych wydarzeń to świadectwa burzliwej historii tego regionu. Bogactwo miast, położonych na dawnych szlakach handlowych, wiodących z wyspy Corfu do Sarandy, ciągły ruch statków i ludzi którzy przez ponad dwa tysiące lat zasiedlali te okolice to gwarancja fantastycznych, podwodnych odkryć. Nurkując w okolicznych wodach prawie każdy może stać się odkrywcą podwodnego skarbu. Mając trochę szczęścia znajdziesz ślady zdarzeń które spoczywają w wodach morza jońskiego od dwóch tysięcy lat...

Fauna i flora morza jońskiego jest znacznie bogatsza niż w sąs iednich morzach. Ograniczone połowy sprzyjają obecności gatunków ryb których nie sposób spotkać w Chorwacji czy Czarnogórze. Ciepła woda, obfitość pożywienia i słońce to pożywka dynamicznego rozwoju dla wielu gatunków morskich stworzeń...

 

Kopsht i Pinias

Ślimak Pina Sp.W zatoce Telranisit przyciąga uwagę zwiedzających pięknym widokiem na cztery małe wyspy na przeciw Ksamil. Na szczęście dla nas, krajobraz jest inspirujący nie tylko nad wodą. Nurkujemy przy małej żwirowej plaży o łagodnym spadku. Zgiełk plażujących tam wczasowiczów, plastikowe krzesła i basen nikną w odgłosach bąbli powietrza wydobywających się z automatów.  Głębokość zwiększa się powoli... Na głębokości 6 metrów łąka traw urywa się, a półtora metra niżej rozpościera się widok na skalne konstrukcje zbudowane przez Posejdona i nieznanych z nazwisk podwodnych architektów... Nie jesteśmy tu sami... Obok osiedliły się Pinie (Pinna sp. po polsku Szołdry)! Kolonia tych ogromnych sterczących pionowo z dna małży, świadczy o czystości wody. W pobliżu kolonizatorów zamieszkują różnorakie gatunki ryb, w tym płaszczki i strzępiele. Zostawiamy w spokoju mieszkańców i przez labirynt skał wracamy w kierunku łodzi. Odprowadzają nas raje oraz małe czarne rybki stojące zawsze na straży tego ogrodu.

 

Fushë me sfungjer

GąbkaW cieniu oliwnego gaju, pomiędzy wystającymi gdzieniegdzie skałami znajduje się przejście... Do podwodnej krainy żółtych gąbek! Mieszkający tam od lat reprezentanci tego gatunku zasiedlili nieomal całą, położoną na głębokości  6 do 10 metrów powierzchnię skał. Mieszkające tam gąbki opływa ciepły prąd, wtłaczający do ich krainy pożywny plankton. Nurkując w tym miejscu przeniesiesz się do bajki o kryształowych górach, zamkach i rycerzach w żółtych zbrojach pilnujących dostępu do skarbów gór... Wystarczy uruchomić nieco wyobraźnię...

 

Gjiri Monastiri / Zatoka Monastyru

Monastiri Bay

Nurkowanie rozpoczynamy przepływając ponad skałami i łachami piasku rozciągniętymi pomiędzy krawędziami zatoki i dopływając do urwiska skalnego, na głębokości 11 metrów. U podstawy klifu znajduje się mnóstwo kryjówek chętnie zasiedlanych przez podwodnych mieszkańców np. ośmiornice. Czasami udaje się dostrzec murenę. Płyniemy wzdłuż klifu aż do głębokości 30 metrów i wracamy nad labiryntem skał ciągnących się aż do lewej krawędzi zatoki.

 

Shpellë e vogël / Mała jaskinia w Zatoce Monastyru

Mała jaskiniaWyskakujemy z łodzi i zanurzamy się na głębokość 6 metrów. Po wznoszącym się dnie kierujemy się w kierunku brzegu. Piaszczyste dno usiane jest skałami. Większe głazy stopniowo wznoszą się tworząc strzelistą wieże w której zagłębieniach zasiadają jeżowce i małe morskie żyjątka... Zanurzamy się głębiej. Na głębokości 16 metrów wpływamy do kanionu tworzącego skalny, obrośnięty glonami labirynt którego dno obsypały małe kamyki. "Przeskakujemy" nad podwodną przełęczą i klucząc pomiędzy głazami docieramy do jaskini. Przez sklepienie przebijają się promienie słońca igrając refleksami po kolorowo porośniętych skałach...

 

Zabel koralesh   

Coral reefCorfu straights – the narrow but deep crevice between the Albanian mainland and the Greek island. The dive begins from a beautiful sandy beach. The sea-bed falls away unnoticeably not for-telling any attractions. The gold sand is sometimes sprinkled with grassy tufts, between which the keen eye may see crabs scampering, camaflaged with bits of seaweed like marines. The bed suddenly falls away from 3m to 7m and then deeper still. Within a minute we are at 17m. As we drop the boulders get larger until a stony reef forms. Here the soft corals occupy every free space on the rocks. The fingers corals, red in the tourch-light, form the most surprising shapes. We drop further still to admire the beautiful view at 24m. The reef falls away to at least 30m, but it’s time to return to the surface.

 

Sirenë kalim

Gate of SirenA wide bay surrounded by steep slopes. A narrow road leads us to a white-pebble beach. The layered cliffs add charm to this secluded spot. We drop slowly into the water gaining depth slowly. Between the pebbles there are some darker and larger rocks covered in tufts of seaweed. Slowly the pebbles are replaced by sand. At a depth of 10-12 m sandy dunes take the place of the rocks. We swim along the rocky edge till we come to an outcrop stretching into the sea depths. We swim around it and head towards the shore. The cliff we are swimming along slowly rises to the surface to form a lonely rock island that braves the waves. At 4m we reach a gateway through which we return to our bay. At the entrance there are hard red corals. Small fishes guard their territory. At the other side of the gate white pebbles signal that we are close to the beach.

 

Shtëpi e Sirenë

Sirene CavernA stony beach with a large, single boulder. Between it and the cliff edge there is a narrow space that opens into the next bay. We drop to 4m admiring the huge rocks scattered like toy cubes. Swimming betwe en them we reach 10m. Here the rocks, grass tufts and sand beds form a colorful quilt. We swim inland. The sand and grass subsides to white pebbles. We swim past a rocky outcrop and come to an entrance. A small rocky archway invites the seeker to peer in. We swim in to an antechamber well lit through a wide window in the ceiling. Further a wide but low entrance leads to a large cavern. We climb towards the surface along the steep cavern floor. Above the water level there is a huge boulder blocking the exit. The sunlight throws reflexes on the wet stones and water. Below us the blue light shows the exit of the cave and calls us back. Outside we skirt a rock in the shape of a mushroom in a small canyon and then head for the beach.

 

Gurrë pa kripe

Small fresh water cavernA small gravely beach surrounded by high cliffs. The bed is covered in river pebbles and streams of sweet water flow past disfiguring the water just as heat waves disfigure the air on a road on a hot day. The water in the bay is colder. The pebbles subside to gently waved sand. Gradually a cliff wall grows above us. The bottom is littered with rock fragments that get gradually larger. We swim along the bottom of the cliff peeking into the crannies of the rocky labyrinth. There are some beautiful starfish to be admired. The seabed falls away gradually, this is not a place to seek great depths. We slowly emerge from the watery labyrinth climbing the slope. We reach the cliff not expecting any further attractions. However, the Jon Sea surprises us at every step, just a few meters from the beach a large crevice looms in the rocky bed. We peer in curiously, the entrance is just 3m from the surface. Inside the sandy slope climbs gently upwards. Suddenly the water becomes murky and then crystal clear and sweet. The torch-light shows a dark and secret hole. This is the final touch of this dive.

 

Wraki

Włoski drobnicowiec Probitas

http://www.youtube.com/watch?v=J3-nZdoJCbc

Koło sterowe drobnicowca

W zatoce Sarande blisko brzegu leży włoski drobnicowiec SS Probitas. Został zatopiony podczas drugiej wojny światowej 1943 roku stojąc na redzie portu w Sarande. 

Z zatopieniem okrętu wiążą się, do dziś niejasne, dwie historie...

Pierwsza mówi że Probitas został zbombardowany przez niemieckie samoloty powracające z operacji nad bałkanami. Ślady bomb można bez trudu obejrzeć na pokładzie statku! 

Druga historia to dramat ewakuowanych żołnierzy włoskich i wysadzenie statku przez własną załogę. Ponoć w wyniku defektu silników okręt mający ewakuować oddział włoski nie mógł wypłynąć. Załoga podłożyła ładunki w ładowni i opuściła okręt...

Mieszkańcy Sarandy twierdzą że w górach stoi mały pomnik, rozstrzelanych w 1943 roku włochów którzy nie mieli czym opuścić Albanii.

Statek leży w na piaszczystym dnie, oznaczony boją odosobnionego niebezpieczeństwa. Głębokość na której spoczywa dziób to 18 m. Najpłycej położona prawa burta, zaledwie 3 m pod powierzchnią. Ten 115 m długości wrak zachwyca swym majestatem. Potężne 5 m średnicy śruby, koło sterowe rezerwowego mechanizmu sterowego, kabestany i bloki na pokładzie, dostojne diesle w maszynowni i niemal całe wyposażenie ruchome obecne na wraku, robią wrażenie jakby czas zatrzymał się w tym miejscu na sześćdziesiąt lat... 

 

Kuter rybacki / Peshkatarit

http://www.youtube.com/watch?v=aIPLuWI2Xaw

Fisherman wreckMętne wody zatoki Sarande nie zachęcają do nurkowania. Nagrzana wierzchnia warstwa słodkiej wody niesie dużą ilość pyłów spłukanych deszczem do pobliskiej rzeki. Może właśnie dlatego te wody kryją w sobie jeszcze mnóstwo nie odkrytych skarbów? Opadamy na 3m i widoczność wyraźnie się poprawia. Kolorowe zna czki na linie spokojnie przesuwają się w górę. Na 15m z odmętów i cienia wyłania się wrak rybackiego kutra. Cała jednostka jest oplątana starymi linami i sieciami przykrywającymi zwłaszcza pokład rufowy i jego kilkumetrowe burty. Kuter ma około 30m długości. Opływamy go powoli na wysokości pokładu. Nadbudówki rufy zaczynają się na 20m a położone niżej relingi dziobowe na 23m. Oglądamy potężne wgniecenie na prawej burcie po zdeżeniu z węglowcem. To właśnie z tego powodu w 1966 roku kuter zakończył swoją służbę. Pełni wrażeń opuszczamy statek widmo wracając w kierunku brzegu po poręczówce.

 

Kuter torpedowy S403

http://www.youtube.com/watch?v=q6tX4eGxLkk

Fisherman wreckMalownicza zatoka Telranisit to wymarzone miejsce do wypoczynku. Łagodnie opadające zbocza sadów oliwnych na brzegu, a pod wodą mieszanina skał, traw i łach złotego piasku. Poza rosnącemi tu w dużej liczbie Piniami często spotykamy tu też płaszczki. Właśnie tą zatokę wybrali Amerykanie, by w obrębie programu tworzenia sztucznych raf i opróżniania portu wojskowego w Sarande zatopić tu na mały głębokościach kilka starych jednostek. Chińskiej produkcji kuter torpedowy Klasy Huchuan PHT Typ 25 spoczywa zaledwie na głębokości 16-18m. Dokładnie pokład rufowy zaczyna się na 14m, a dziób sięga 16,6m. Dwie wyrzutnie torped kalibru 533mm stanowisko przeciwlotnicze z imponującym celownikiem i antena radarowa to komplet wyposażenia tej 30m jednostki.

 

Dlaczego Albania? / Nurkowanie / Noclegi / Dojazd / Cennik / O nas / Galeria / Kontakt

Polska Baza Nurkowa Albania - Saranda